ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREEnergetyka jądrowa
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Litwini nie wierzą w stress testy elektrowni w Ostrowcu
13.11.2017r. 06:52

Litewski minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius zauważa, że stress testy wykonane publicznie w elektrowni jądrowej w białoruskim Ostrowcu, nie stanowią dowodu na to, że elektrownia ta jest budowana w sposób zapewniający bezpieczeństwo jej użytkowania w przyszłości - czytamy w BiznesAlert.pl.
- Dużym nadużyciem jest stwierdzenie, że stress testy przeprowadzone zostały w sposób właściwy. Oni (Białorusini - przyp. red.) od dawna obiecywali ich przeprowadzenie - powiedział w litewskim parlamencie minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius.

W odpowiedzi na te zarzuty ambasada Białorusi na Litwie poinformowała, że raport ze stress testu przygotowany w październiku, został przedłożony Komisji Europejskiej i podany do publicznej wiadomości. Konkluzje jakie z niego wynikają, świadczą, że elektrpownia w pełni spełnia najwyższe międzynarodowe standardy bezpieczeństwa.

"Niestety, nie po raz pierwszy nasi sąsiedzi próbują wyciągnąć ogólne wnioski z pewnych, nie do końca jasnych faktów, aby zalegalizować budowę obiektu, który w rzeczywistości nie spełnia podstawowych niezbędnych do tego norm" - powiedział litewski minister. Wnioski przedstawione przez Białoruć zostały rozpatrzone przez Litewski Państwowy Inspektorat Bezpieczeństwa Jądrowego.
Co jakiś czas do mediów przedostają się informacje na temat "nieprzewidzianych sytuacji", czyli wypadków, do jakich dochodzi na terenie budowy elektrowni w Ostrowcu. Najgroźniejszym z nich było zsunięcie się z mocowań podczas transportu reaktora atomowego. Jego upadek nastąpił najprawdopodobniej z wysokości 2 - 4 metrów. Na obudowie nie było widać żadnych uszkodzeń, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że powstały w niej mikropęknięcia, które w przyszłości mogłyby stać się przyczyną awarii, a w konsekwencji skażenia środowiska materiałami promieniotwórczymi. Na żądanie białoruskich władz producent reaktora wymienił go na nowy egzemplarz.

Zdaniem Wilna białoruska instalacja jądrowa jest budowana z naruszeniem postanowień konwencji z Espoo i Aarhus. Ponadto Litwini zarzucają Białorusinom, że nie przeprowadzili badań, które uzasadniałyby zlokalizowanie elektrowni zaledwie 50 km od Wilna. Nie wykonano także analizy możliwych skutków radiologicznych dla litewskich wód, środowiska i obywateli w przypadku wystąpienia awarii.

Instalacja na Białorusi jest budowana przez Rosjan z Rosatomu w oparciu o rosyjską technologię WWER-1200. Ma się składać z dwóch reaktorów o mocy 1200 MW każdy. Uruchomienie pierwszego bloku ma nastąpić w 2019 roku. Budowę realizują i finansują spółki - córki rosyjskiego Rosatomu.
BiznesAlert

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2017
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE